Skoro blog Bankobranie obchodzi swe urodziny, to też czas na coroczne podsumowanie zarabiania na bankach.
Ziarnko do ziarnka i uzbiera się miarka. Grosik do grosza i będzie kokosza. Promocja bankowa do promocji i zbierze się prawie 68 tys. zł. A właściwie już się zebrało.
Przełom stycznia i lutego 2014 roku. To właśnie wtedy postanowiłem odpalić bloga. Po to by usystematyzować swe zarabianie na promocjach bankowych. I to poniekąd "zmusiło" mnie do zliczania zgarnianych bonusów z bankobrania. I dopiero otworzyło oczy, że te kilkadziesiąt złotych z tej promocji i stówka z innej, z czasem dają potężne sumy. Wcześniej tego nie zliczałem, bonusy wpadały na konto i w "obieg". Fajnie, że były, ale kto by pomyślał, że z tego robi się aż tyle?
I tak od powstania Bankobrania, co miesiąc raportuję swe wyniki zarabiania na bankach. Miesiące bywały różne - rekordowy dał 1580 zł (sierpień 2025), a najskromniejszy przyniósł 67,34 zł (kwiecień 2020). Za mną 144 comiesięczne podsumowania, które zsumowałem i właśnie wyszło, że w okresie tych 12 lat w sumie uzbierało się 67 919,62 zł. Takie słynne teraz six seven 😉
Jak do tego doszło? Można spojrzeć na wyniki roczne:
- 5 833 zł w pierwszym roku;
- 4 356,98 zł w drugim roku (10 189,98 zł przez 2 lata);
- 4 591,91 zł w trzecim roku (14 781,89 zł przez 3 lata);
- 4 668,82 zł w czwartym roku (19 450,71 zł przez 4 lata);
- 7 427,16 zł w piątym roku (26 877,87 zł przez 5 lat);
- 5 353,42 zł w szóstym roku (32 231,29 zł przez 6 lat);
- 4 189,31 zł w siódmym roku (36 420,60 zł przez 7 lat);
- 4 690 zł w ósmym roku (41 110,60 zł przez 8 lat);
- 4 502,71 zł w dziewiątym roku (45 613,31 zł przez 9 lat);
- 8 915,48 zł w dziesiątym roku (54 528,79 zł przez 10 lat);
- 6 663,01 zł w jedenastym roku (61 191,80 zł przez 11 lat).
No i za mną dwunasty rok bankobrania, który przyniósł 6 727,82 zł.
Na wykresie, miesiąc po miesiącu wygląda to tak:
Ten ostatni rok był całkiem dobry, bo trzeci najlepszy wśród wyżej wymienionych, co też uspokaja. Źródełko nie wysycha mimo karencji, czyli okresu wykluczenia, który banki nakładają na byłych klientów, by za często nie wracali. To jeden z trzech mitów, który obalałem przy okazji 5. urodzin bloga i to jeden z mych ulubionych wpisów na blogu. Pisałem wówczas między innymi:
"To źródełko wyschnie. Nie da się tak na okrągło. Też tak myślałem. Tymczasem z promocji korzystam już o wielu lat (...) i ciągle się to kręci 😉 Załóżmy bowiem, że mamy banki od A do Z (no może po wielu fuzjach banków w ostatnich latach jest ich jednak ciut mniej). Nie jest tak, że staję się klientem we wszystkich bankach jednocześnie. Po pierwsze: nie wszystkie serwują promocje w tym samym czasie. A po drugie: byłoby to bardzo trudne (zbyt dużo kont, warunków do spełniania i zbyt wiele płatności do wykonania).
W praktyce wygląda to więc tak, że zakładam konto w banku A, B i z czasem w C. Gdy kończą się korzyści lub zmienia oferta w banku A, to czas, by się z nim rozstać, ale w jego miejsce wchodzi bank D, zaś bank B zastąpiony zostanie przez bank E. W końcu jednak i powracam do banku A. Powracam, o ile minie karencja (czyli okres wykluczenia dla byłych klientów). Z tym bywa różnie, bo są banki, które stosują bardzo długie okresy - w większości przypadków to czas w widełkach od roku do trzech lat, aczkolwiek zdarzają się przypadki, gdy wystarczy konta nie posiadać np. na dzień poprzedzający start promocji, więc powrócić można bardzo szybko.
No i najczęściej jest tak, że np. z promocji karty kredytowej w danym banku nie wyklucza posiadanie konta osobistego, więc z jednym bankiem zyskać można podwójnie. W niektórych bankach zdarzają się jeszcze promocje dla obecnych klientów. Zatem okazji do bankobrania nie brakuje. Najważniejsze jest jednak to, by trzymać rękę na pulsie".
I oby tak było dalej! Kolejnych sowitych lat bankobrania życzę sobie i Tobie.
📧 Jak być na bieżąco z promocjami bankowymi? Zapisz się na bezpłatny newsletter dla Czytelników bloga. To zero spamu, a jedynie powiadomienia o najbardziej zyskownych okazjach do zarabiania na bankach. Zapis na newsletter zajmuje chwilę, podobnie jak rezygnacja (jeśli kiedyś z jakiejś przyczyny tak postanowisz). Podaj e-mail, kliknij zapisz, by wyrazić zgodę na otrzymywanie mojego newslettera z informacjami z bloga Bankobranie:


Dobra robota
OdpowiedzUsuńTylko pogratulować.
OdpowiedzUsuńGratuluję wyniku! Bloga śledzę od 2020 r. Dzięki za robotę!
OdpowiedzUsuńU mnie 15.642,11 zł w 3,5 roku. Dzięki za inspirację. Trafiłem tu tylko ze względu na poszukiwanie lokat. Na początku byłem sceptyczny aż kiedyś udało się zdobyć p-wszy bonus. I potem już wciągnęło. Pozdrawiam, Błażej
OdpowiedzUsuńGratulacje wyniku.
OdpowiedzUsuńGratulacje! Piękne liczby i niezła systematyczność. Nie ukrywam, ze trafiłem tu niedawno choć z bankowymi promocjami związany jestem od kilkunastu lat...korzystałem z innego bloga, ale wydawało mi się, ze trochę rzeczy mu umyka i nie jest juz tak systematyczny jak kiedyś - i nie pomyliłem się. Także zostaje na dłużej :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za wyczerpujące informacje na bankobraniu.pl. Od dłuższego okresu prawie codziennie dokładnie czytam Pana blog. W miarę możliwości korzystam z przyjemnością z informacji. Bardzo dokładnie Pan wyjaśnia co i jak? Życzę dalszej wytrwałości. Powodzenia.
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie, trzeba mieć głowę do tego. Daj nam znać przy kolejnym podsumowaniu miesiąca też czy zdarzało się nie dopełnić warunków bezpłatnego konta albo bezpłatnego korzystania z karty.
OdpowiedzUsuńGdyby tak te zarobki na bankach jeszcze dało się przepuszczać przez najlepsze konta oszczędnościowe. Być może było by już ponad 70000 zł.